Blog ten powstał z sentymentu. Z sentymentu do miasta w którym się urodziłam, a które dziś przedstawia zupełnie inne oblicze niż dawniej. Mam tu na myśli czasy, których nie mogę pamiętać, ale które bardzo działają na moją wyobraźnię. Czasy, kiedy miasto się rozwijało i było zarówno przemysłowym jak i kulturalnym miejscem dla ludzi różnych narodowości. Dawny Sosnowiec od zawsze kojarzy mi się z "Ziemią Obiecaną" Reymonta. Tu podobnie jak w Łodzi współistnieli polscy przedsiębiorcy, żydowscy sprzedawcy wszystkiego co dało się sprzedać i niemieccy przemysłowcy, którzy na długo zadecydowali o charakterze tego miasta. Nie brakowało sklepów, zakładów usługowych, kin czy restauracji. Rozwijała się oświata, kultura, również w dużej mierze za sprawą ludności napływowej. Wielokulturowe miasto tętniło życiem... Późniejsza wojenna i powojenna historia wiele zmieniła. Chciałabym aby mój blog oddał choć trochę ducha tamtych barwnych czasów

2 listopada 2014

Pan i Pani

Witam!
Oj, dawno mnie tu nie było :) Dlatego tytułem wstępu chciałabym podziękować wszystkim nowym osobom, które odwiedziły moja stronę, oraz tym które dołączyły do obserwatorów bloga. Serdeczne podziękowania przesyłam także tym, którzy polubili stronę na Facebooku. Śpieszę się pochwalić moimi nowymi nabytkami fotograficznymi. Zdobyłam ostatnio kilka pięknych zdjęć "z epoki", które zostały wykonane oczywiście w Sosnowcu, dawno temu...

Dzisiaj mam dwie fotografie z Atelier Braci Altman. Młoda kobieta i młody mężczyzna. Zdjęcia typu Carte de visite  (format ok. 6 × 9 cm) Na rewersie  dwa różne rodzaje zdobienia , a tym samym reklamy fotografa.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz