Blog ten powstał z sentymentu. Z sentymentu do miasta w którym się urodziłam, a które dziś przedstawia zupełnie inne oblicze niż dawniej. Mam tu na myśli czasy, których nie mogę pamiętać, ale które bardzo działają na moją wyobraźnię. Czasy, kiedy miasto się rozwijało i było zarówno przemysłowym jak i kulturalnym miejscem dla ludzi różnych narodowości. Dawny Sosnowiec od zawsze kojarzy mi się z "Ziemią Obiecaną" Reymonta. Tu podobnie jak w Łodzi współistnieli polscy przedsiębiorcy, żydowscy sprzedawcy wszystkiego co dało się sprzedać i niemieccy przemysłowcy, którzy na długo zadecydowali o charakterze tego miasta. Nie brakowało sklepów, zakładów usługowych, kin czy restauracji. Rozwijała się oświata, kultura, również w dużej mierze za sprawą ludności napływowej. Wielokulturowe miasto tętniło życiem... Późniejsza wojenna i powojenna historia wiele zmieniła. Chciałabym aby mój blog oddał choć trochę ducha tamtych barwnych czasów

24 października 2012

Para w czerni

Witam:)

Dziś z moich zbiorów zdjęcie pary, najprawdopodobniej małżeństwa zrobione w atelier Braci Altman. Fotografia w formacie gabinetowym.



6 komentarzy:

  1. Zapraszam do zabawy mam nadzieję że się spodoba ! :)
    http://moiprzodkowie.blogspot.com/2012/11/nominacja.html

    OdpowiedzUsuń
  2. witam :)
    dziś tylko przeglądam twój blog, ale mam nadzieję, że szybko uda mi się uzupełnić wpisy wspominkami rodziny mojego ojca, dołożyć parę fotografii, część z nich całe życie spędziła w sosnowcu... mam nadzieję, że na moich ocalałych zdjęciach, może ty rozpoznasz coś, o czym ja nie mam pojęcia :)
    serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia :)
    Zapraszam do mnie po wyróżnienie Liebster Blog :)
    Pozdrawiam Basia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Poprzedni wpis bardziej mi się podobał.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba tez coś będe musiał wyszperać, zeskanowac i wrzucić na bloga;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń